Mam już w domu pięciolatka. :) Jak ten czas leci...
Obie imprezki urodzinowe były udane. Dzieciaki wyszalały się za wszystkie czasy. Gabryś obłowił się w tym roku tak, że obawiam się o to, czy w grudniu wystarczy nam miejsca na jakąkolwiek nową zabawkę? ;)
Gabryś dostał dziś prawdziwy prezent... właśnie u nas pada śnieg. I to jak! Może będzie już "biało" aż do Gwiazdki? ;)) Nie pisałam o tym na blogu, ale Gabryś uwielbia zimę. Nie może się doczekać, kiedy w końcu będzie mógł się bawić na śniegu. :)
No comments:
Post a Comment